Jak sobie pomóc przy podejmowaniu decyzji?

Podczas podejmowania decyzji dużą pomocą jest analiza kosztu alternatywnego oraz analiza krańcowości


 Praca, kapitał i ziemia

Z pierwszego rozdziału pamiętacie, że ekonomia to nauka o gospodarowaniu rzadkimi zasobami. Gospodarowanie to polega na podejmowaniu decyzji, jak wykorzystać posiadane zasoby, by zaspokoić swoje potrzeby, rozwiązać problemy i spełnić pragnienia. W nauce o ekonomii podstawowymi zasobami są czynniki produkcji, czyli tzw. praca, kapitał i ziemia (Samuelson i Nordhaus 2012: 9).

Pod pojęciem pracy kryją się zasoby ludzkie, czyli ludzie, ich predyspozycje, umiejętności, siła, wiedza, relacje i uczucia. Każdy z nas musi zarządzać przynajmniej jedną osobą w całości – sobą. Pozostałymi, otaczającymi nas osobami również zarządzamy, w mniejszej lub większej części.

Można tu podać dość oczywisty przykład, jak zarządzanie siłami naszego dziecka w procesie sprzątania jego pokoju, ale również taki, który dla wielu z Was może wydać się bardzo abstrakcyjny. Przykładem takiego mniej oczywistego zarządzania zasobami ludzkimi może być próba zdobycia serca drugiej osoby, czyli zarządzanie jej uczuciami.

Decydując o tym, czy iść na imprezę ze starymi znajomymi,  znajomymi z pracy czy znajomymi mojej dziewczyny, zarządzam relacjami z tymi osobami, ale mam również wpływ na ich relacje. Od tego zależy chociażby czy się poznamy lub zaprzyjaźnimy. Zarządzanie zasobami ludzkimi to obszar bardzo skomplikowany, szczególnie gdy chodzi o rzeczy, których nie umiemy dobrze mierzyć – jak uczucia.

Pod pojęciem kapitału kryje się majątek, którym dysponujemy (czyli mamy do niego jakiekolwiek prawo). Zarządzamy nie tylko naszą własnością (chlebem, telefonem czy domem, które kupiliśmy), ale również dobrami wspólnymi (publicznymi czy innymi dobrami udostępnionymi dla grupy osób – np. kserokopiarką w miejscu pracy) oraz własnością innych osób, z której pozwolono nam korzystać (wynajęte mieszkanie, wypożyczony film na DVD). Pod pojęciem ziemi kryją się natomiast zasoby naturalne – deszcz, wiatr, kamienie, piasek czy ropa naftowa.

Dokonywanie wyborów

Oczywiście, wieloma zasobami nie możemy zarządzać w pełni. Jesteśmy ograniczeni innymi zasobami, regulacjami (prawnymi i społecznymi) czy konfliktami interesów.

Zarządzanie tymi ograniczonymi zasobami wymaga od nas dokonywania wyborów, co można zrealizować, a z czego należy zrezygnować. Nie chodzi tutaj tylko o te proste decyzje (czy na kolację zamówić pizzę czy chińszczyznę), ale również bardziej abstrakcyjne. Wyobraźcie sobie taką sytuację:

Miły, piątkowy wieczór. W jednej z wrocławskich restauracji Ania z Michałem jedzą kolację przy świecach. Kelner przyniósł już drugą butelkę wspaniałego wina. Gdy dziewczyna pomyślała, że nic nie może zepsuć tak wspaniałego nastroju, Michał nagle uklęknął, wyciągając pierścionek.
Czas stanął w miejscu. To była jedna z ostatnich rzeczy, których mogłaby się spodziewać. Była całkowicie nieprzygotowana. Czy dziewczyna kochająca podróże, przygody i szalone imprezy powinna wyjść za swojego chłopaka, który jest stuprocentowym domatorem? Który chce mieszkać w domku na wsi i spędzać wieczory grając z nią w tysiąca?

Koszt alternatywny

Każdy wybór niesie ze sobą koszt alternatywny.

Michał jest ustawiony do końca życia. Właśnie co sprzedał swój biznes, a za otrzymane pieniądze kupił kilka nieruchomości. Oddał je w podnajem i teraz przynoszą mu miesięczny pasywny dochód w wysokości 7.500 PLN netto. Wystarczająco na takie życie, jakie chce prowadzić.
Ania natomiast, nie ma co ukrywać, ekonomicznie jest przeciętna. Niedawno myślała, co robiłaby gdyby nie spotkała Michała. Chciałaby zostać stewardessą. Sprawdzała też jakie są wymagania. Dziwnym trafem zbiegło się to z  rezygnacją z tatuażu na ramieniu i zapisania się na kurs hiszpańskiego. Zarabiała by około 3.300 PLN (wg wynagrodzenia.pl mediana wynosi 3625 netto), latała by po świecie.
Jeżeli powie „tak”, ludzie w restauracji będą bić brawo, kelner przyniesie szampana, a ona za dwa lata (w wieku 26 lat) zostanie żoną wspaniałego faceta, którego kocha i z którym jest od 21 roku życia.
W zależności od tego, jaką decyzję teraz podejmie, otworzą się przed nią dwie różne ścieżki życia: z Michałem, ale raczej bez szaleństw i wielkich przygód – zwłaszcza gdy pojawią się dzieci lub bez Michała, ale z przygodami i podróżami.
Najbardziej Ania by chciała, by Michał się jeszcze nie oświadczał. Poczekał z pięć lat, bawił się razem z nią. Ma świadomość, że związek to sztuka kompromisów, nie jest jednak pewna, czy Michał też o tym wie. Boi się, że jeżeli wyjdzie za niego, będzie musiała zrezygnować z podróży i stać się panią domu – a tego nie chce.
Przy takim scenariuszu kosztem alternatywnym dla Ani jest praca stewardesy, podróże po świecie i zabawa. Jeżeli gotowa jest taki koszt ponieść, by być z Michałem, jej odpowiedź będzie brzmiała „tak”.
Gdybym mógł jej poradzić, powiedziałbym:
zgódź się, przecież go kochasz. Dzisiejszy wieczór będzie miły, on będzie szczęśliwy. A potem sama zadbaj o kompromis. Za tydzień – dwa, będzie trzeba ustalić pierwsze szczegóły. Zacznij wówczas dyktować swoje warunki: ślub za trzy lata. Kiedyś pozwól sprowadzić rozmowę na temat dzieci i również postaw twardy warunek: tak, ale najwcześniej po trzech latach od ślubu.
Przez ten czas pracuj w mieście. Jeżeli będzie protestował, to chociaż na pół etatu, nie wypadniesz wówczas ze swojego towarzystwa. Dbaj o to, by średnio raz na dwa tygodnie być na jakiejś imprezie (chociaż chciałabyś częściej). Oprócz tego w ciągu dwóch tygodni trzy dni poświęcaj dla przyjaciół. No i pilnuj, by trzy miesiące w roku spędzać na podróżach.
W ten sposób sprawisz, że koszt alternatywny będzie niewielki. Pamiętaj też o definicji planu:
Plan to zestaw naszych zachowań i działań, uwzględniający zmieniające się czynniki zewnętrzne i wewnętrzne, prowadzący do osiągnięcia zamierzonego celu.
Z wiekiem pogląd na świat, a także Twoje potrzeby może się zmienić. Warto spróbować to uwzględnić i co jakiś czas zastanowić się czy wciąż jesteś szczęśliwa.

Koszt alternatywny to koszt największej utraconej korzyści. Jest to wartość tego, z czego musimy zrezygnować. Ania wybierając Michała, rezygnuje ze swojego życia (chyba, że uda się doprowadzić do kompromisu). Michał, kupując nieruchomości na wynajem, zrezygnował z obligacji przedsiębiorstw lub lokaty bankowej.

9_150

Designed by Freepik

Koszt alternatywny, jako pojęcie pochodzące z ekonomii, stosowane jest do oceny ekonomicznych efektów decyzji. Nie można jednak wiązać kosztu alternatywnego z pieniądzem, tylko z wartością.

Oczywiście, pieniądz to bardzo dobra miara wartości, ale nie wszystko chcemy nim mierzyć. Mierzenie niektórych rzeczy w pieniądzu nie jest etyczne; technicznie można zmierzyć wszystko, ale z niektórymi analizami publicznie lepiej się nie obnosić. Czasami musimy wyrażać wartość niektórych rzeczy w naszych subiektywnych miarach, które ciężko porównywać z wartościami pieniężnymi (chociaż czasem trzeba).

Zastosowanie kosztu alternatywnego pozwala podejmować bardziej świadome decyzje. Postawieni przed ciężką decyzją, powinniśmy ją dobrze przemyśleć. Zastanowić się nad związanym z nią kosztem alternatywnym i różnymi scenariuszami, które pozwoliłyby go zmniejszyć.

Koszt alternatywny pomaga nam wybrać jedną z wielu różnych możliwości. Może się jednak zdarzyć tak, że staniemy przed kolejnym wyborem.

Ania od dziecka pasjonowała się podróżami. Bardzo chciała pojechać na wymianę w ramach programu Youth For Understanding, ale niestety jej rodziców nie było na to stać. Udało jej się jednak ich namówić do zgłoszenia do programu jako rodzina goszcząca. Dzięki temu Ania poznała Emily Downson z Laguna Niguel w Kalifornii.
Gdy Emily przyjechała do Polski miała 17 lat, a Ania 15. Pół roku wspólnej przygody – bo każdy dzień synergii pomiędzy tymi dwiema szalonymi dziewczynami obfitował w różnego rodzaju przeżycia – uczynił je besties.
Oprócz wspaniałej przyjaciółki, Ania zyskała również możliwość realizacji swojej pasji. Trzykrotnie rodzice Emily zabrali Anię na wakacje. W ten sposób dziewczyna odwiedziła Filipiny, Japonię i Chile. Spędziła też jakiś czas w Laguna Niguel.
Dziewczyny wspólnie sobie wymarzyły, że kiedyś każda z nich będzie cztery miesiące w roku spędzała na podróżach po świecie. Dwa lata temu okazało się, że Emily odziedziczyła po ojcu smykałkę do biznesu. Prowadzi popularnego vloga – i bardzo dobrze zarabia. Bez problemu może sobie pozwolić na realizację marzeń – i od dwóch lat właśnie tak robi.
Niedawno powiedziała Ani, że w przyszłym roku raczej nie będzie już tak dużo podróżować. Zakochała się w Azji i planuje spędzić kilka miesięcy w Phú Yên w Wietnamie, potem zrobi sobie miesięczną wycieczkę po Europie, a resztę czasu spędzi w Laguna Niguel. Czy Ania była zdziwiona? To mało powiedziane. Długo nie potrafiła zrozumieć, dlaczego zapał Emily do podróżowania osłabł. Przecież jeszcze tyle ma do odkrycia! Afryka, Nowa Zelandia, wyspy Oceanii, połowa Ameryki Południowej…
Zrozumiała to dopiero, gdy przeczytała o prawie malejących korzyści.

Analiza krańcowości i prawo malejących korzyści

Drugim narzędziem przydatnym podczas podejmowania decyzji jest analiza krańcowości. Polega ona na ustaleniu jak zmienia się przyrost jednej zmiennej względem zmiany innej o 1 jednostkę.

– Wiesz Ann… Pierwszy rok moich podróży był niesamowity. Czułam taki niedosyt, czułam, że właśnie po to żyję i może w przyszłym roku wybiorę się nie na cztery miesiące, ale nawet osiem! – tłumaczyła przez Skype’a Emily na tle bajecznie zielonych drzew rosnących tuż za plażą. – Ale jakoś tak w tym roku nie było już tej ekscytacji. Nie powiem, że się już napodróżowałam, ale z pewnością zaspokoiła ten głód, który mnie kiedyś trawił.

marginal-utility

Autor: EcoNomNomNomics

Najczęściej używaną analizą krańcowości jest analiza użyteczności krańcowej (można też spotkać się z nazwą użyteczność marginalna). Jest to korzyść, jaką odnosi konsument ze zwiększenia konsumpcji danego dobra o jedną jednostkę.

Ponad dwa tysiące lat temu Arystoteles zadał pytanie:

Dlaczego woda, która jest niezbędna do życia, jest tania, podczas gdy diamenty są bardzo drogie, choć można się bez nich obejść?

Pytanie to jest nazywane Paradoksem Wody i Diamentu. Został on rozwiązany dopiero poprzez analizę użyteczności marginalnej, pod koniec XIX wieku (Menger 2007: 140-141).

Otóż pierwsza jednostka wody prezentuje sobą bardzo dużą wartość. Gdyby na pustyni lub na morzu zabrakło mi wody i zaoferowano wybór: jednostka wody pitnej lub jednostka diamentu, wybrałbym wodę. To znaczy, że miałaby ona dla mnie większą użyteczność niż diament. Jednakże każda następna jednostka wody ma dla mnie wartość coraz mniejszą.

Jako że wody w naszym świecie jest bardzo dużo, to możemy korzystać z niej ile chcemy i płacimy bardzo mało – bo jej użyteczność krańcowa również jest mała. Zaznaczyć jednak trzeba, że korzyści czerpane z konsumpcji wszystkich jednostek wody są bardzo duże.

Użyteczność diamentów wprawdzie nie może równać się użyteczności wody. Stosuje się je jako ozdobę, w jubilerstwie czy do produkcji narzędzi, szczególnie specjalistycznych, bo to najtwardsza substancja na ziemi. Mimo to ich rzadkość sprawia, że użyteczność krańcowa diamentów jest dla nas większa niż użyteczność krańcowa wody.

Dlatego też za dodatkową jednostkę diamentu  jesteśmy w stanie zapłacić więcej niż za dodatkową jednostkę wody. Prawdopodobnie nawet byłaby to nasza pierwsza jednostka diamentu w życiu.

– Na pewno nie przestanę podróżować! – zaprzeczyła Emily stanowczo. Nie była zła na swoją przyjaciółkę za pretensje o rezygnację z dawnych marzeń. Gdy Ania będzie na jej miejscu (a będzie na pewno!) to zrozumie. – Wciąż uwielbiam podróżować. Ale czuję, że już mi nie są potrzebne cztery miesiące w roku. Wystarczy miesiąc – może czasem dwa.
„Kto wie”, dodała w myślach. „Może kiedyś faktycznie wystarczą mi dwa tygodnie w roku? W końcu, gdy czegoś jest mniej, to jeszcze bardziej cieszy!”. Na razie póki co jednak lepiej tego Ani nie mówić.

Wody jest tak dużo, że ludzie nie chcą w normalnych warunkach płacić więcej niż 2 złote za litr. I w pewnym momencie przestają ją kupować. Gdyby jej ilość była bardziej ograniczona, za butelkę wody płaciłoby się nawet kilkadziesiąt razy więcej. Początkowo korzystalibyśmy tylko do picia, w dalszej kolejności do mycia się, mycia naczyń, podłóg, spuszczania w toalecie.

Oprócz analizy użyteczności krańcowej, można przeprowadzić analizę podatku krańcowego, czyli policzyć, jak wzrost naszych dochodów przełoży się na zapłacony podatek. Może się bowiem okazać, że nie opłaca się podejmować jeszcze większego wysiłku w pracy, gdyż wynagrodzenie z tego tytułu nie będzie warte nakładu pracy.

Warto wspomnieć o krzywej Laffera. Pokazuje ona, że zwiększanie obciążenia podatkowego niekoniecznie przekłada się na wzrost podatków.

laffer

Jest to również analiza krańcowa, tylko że w tym przypadku, od pewnego momentu, dochodzi do ujemnego przyrostu (całkowita suma dochodów z podatków zaczyna się zmniejszać).

Dla porównania – kolejny dzbanek miodu nie zmniejszy całkowitej użyteczności z jego konsumpcji. Po prostu ucieszy nas w mniejszym stopniu niż wcześniejsze. Gdy jednak państwo zanadto zwiększy podatki, całkowity dochód z ich tytułu się zmniejszy. Część osób przestanie je płacić w ogóle, a część zmniejszy swoje zaangażowanie w pracę.

Analiza krańcowości daje nam odpowiedź na pytanie o ile jednostek zwiększy się dany czynnik (dochody netto, użyteczność, dochody państwa), gdy inny czynnik (wysiłek, konsumpcja, podatki) zostanie zwiększony o jednostkę. Działa tutaj prawo malejących korzyści – czyli im więcej jednostek danego czynnika posiadamy, w tym mniejszym stopniu zmienia się jego poziom.

Analiza krańcowości oraz koszt alternatywny są jedynie wsparciem w procesie podejmowania decyzji. Pokazują efekty danej decyzji z innego punktu widzenia. Koszt alternatywny oraz analiza krańcowości mają sprowokować nas do zastanowienia się nad danym tematem. Trzeba pamiętać, że narzędzia te nie dają jednoznacznej odpowiedzi, która decyzja będzie lepsza, a ostateczny wybór zawsze należy do nas.


Streszczenie:

Gospodarowanie polega na podejmowaniu decyzji, jak wykorzystać posiadane zasoby, by zaspokoić potrzeby, problemy i pragnienia. Podstawowymi zasobami są czynniki produkcji: praca (kapitał ludzki; umiejętności, wiedza, czas i siła ludzi), kapitał (majątek jakim dysponujemy) oraz ziemia (zasoby naturalne). Zasobami nie możemy zarządzać w pełni – jesteśmy ograniczeni innymi zasobami, regulacjami (prawnymi i społecznymi) czy konfliktami interesów. Ponadto każdy wybór niesie ze sobą koszt alternatywny (koszt największej utraconej korzyści). Analiza kosztu alternatywnego pozwala podejmować bardziej świadome decyzje. Drugim  narzędziem przydatnym podczas podejmowania decyzji jest analiza krańcowości. Polega ona na ustaleniu jak zmienia się przyrost jednej zmiennej względem zmiany innej o 1 jednostkę. Jej najpopularniejszymi formami jest analiza użyteczności krańcowej oraz analiza podatku krańcowego.


Pojęcia:

Zasoby, praca, kapitał, ziemia, koszt alternatywny, analiza krańcowości, użyteczność krańcowa, paradoks wody i diamentu, podatek krańcowy, krzywa Laffera, prawo malejących korzyści


W poprzednim rozdziale:

przypomnij sobie dlaczego warto czytać wiadomości gospodarcze

W następnym rozdziale:

dowiedz się jak zabezpieczyć się przed ryzykiem


Bibliografia:

  1.  Menger Carl, Principles of economics, Auburn (ALA) 2007;
  2. Samuelson P., W. Nordhaus, Ekonomia, Poznań 2012.