Autor bloga – Tomek Musiałowski (stara wersja)

Mam na imię Tomek i jestem z Wrocławia.
Zdjęcie przedstawia Tomka Musiałowskiego czytającego książkę w Bibliotece Głównej UE we Wrocławiu

Moja finansowa historia

Chyba każdy z nas, jako dziecko, chciał zostać jakiegoś rodzaju bohaterem. Ja również: księdzem, piosenkarzem, herosem i księciem. Potem, gdy już trochę dorosłem i zacząłem odczuwać brak pieniędzy w naszej rodzinie, marzyłem o tym, by zostać kimś bogatym. Czy to sławnym pisarzem czy też szanowanym lekarzem – ważne, bym nie musiał się martwić o brak pieniędzy.

Pierwszą bogatą (w moim mniemaniu) osobą, którą poznałem, był 24-letni chłopak. Za własnoręcznie zarobione pieniądze kupił sobie samochód prosto z salonu, Golfa V. Dla siedemnastoletniego Tomka nowe auto było czymś abstrakcyjnym, domeną ludzi bogatych, 45+. Gdy ten chłopak powiedział, że jest doradcą finansowym, już wiedziałem kim chcę być.

Doradcę finansowego wyobrażałem sobie jako takiego lekarza. Tyle, że zamiast kitla miał nosić elegancki garnitur, a zamiast gabinetu mieć piękne biuro z dużym biurkiem i wygodnym fotelem. Lekarz leczy ludzi z chorób, a doradca finansowy pomaga im wyjść z problemów finansowych, więcej zarabiać i lepiej wydawać. Na pewno jest poważany i darzony ogromnym szacunkiem.

O tym, że doradztwo finansowe to agresywna sprzedaż polis inwestycyjnych i ubezpieczeń dowiedziałem się po maturze, gdy sam zostałem “doradcą finansowym” w firmie OVB.

Rekrutujący roztaczali piękne wizje, że już za parę lat będę zarabiał 10.000 na rękę (w 2009 roku, jeżeli ktoś chciałby przeliczyć sobie realną wartość pieniądza). Powiedzieli też, że nie muszę iść na studia – mimo to już wcześniej (w II liceum) postanowiłem, że udam się na Uniwersytet Ekonomiczny. Chciałem dostać się na specjalizację Doradztwo i Pośrednictwo Finansowe w ramach kierunku Finanse i Rachunkowość.

Nie dostałem się na studia dzienne, poszedłem więc zaocznie. Po roku skończyłem z “doradztwem finansowym”, znałem już realia i wiedziałem, że nie lubię sprzedawać. Finanse wciąż lubiłem i moją obecną ścieżką kariery miała być kariera dyrektora finansowego. Znałem osobiście dyrektora finansowego z dość dużej polskiej firmy, zarabiał ponad 20 tysięcy miesięcznie (2009). Żyć, nie umierać!

Ostatnia zmiana planów mojej kariery nastąpiła na drugim semestrze studiów. Mieliśmy wówczas zajęcia z podstaw finansów. Ćwiczenia prowadzone były przez młodego doktoranta, który wśród literatury polecił nam przerobić książkę „Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec”. Po przeczytaniu dwóch książek Kiyosakiego – „Zanim rzucisz pracę” oraz „Młody bogaty rentier” wiedziałem już, że będę przedsiębiorcą i inwestorem.

Zacząłem spekulować na giełdzie, zawędrowałem do stowarzyszenia Mieszkanicznik, a potem wróciłem do pośrednictwa finansowego, do firmy z grupy mBanku, Aspiro. Tym razem zajmowałem się jedynie hipotekami, oraz sprzedażą kredytów gotówkowych mBanku. Chciałem w ten sposób dobrze poznać zasady udzielania kredytów, by sam potem móc kupować nieruchomości na wynajem z dźwignią finansową.

Tak zostałem specjalistą od kredytów hipotecznych. Jeżeli potrzebujesz pomocy, zapraszam do kontaktu 🙂

Zdjęcie przedstawia Tomka Musiałowskiego pomagającego w uzyskaniu kredytu hipotecznego

Finanse Osobiste na poważnie

W tym czasie pisałem również pracę licencjacką pt. „Rekomendacje domów maklerskich”, a jednocześnie zaczynałem myśleć o finansach osobistych. Stworzyłem projekt firmy, która miałaby zajmować się prawdziwym doradztwem finansowym.

Po uzyskaniu dyplomu licencjata w zakresie nauk o finansach, poszedłem na studia magisterskie organizowane w ramach programu Kuźnia Kadr – Menadżer Projektu. Finanse osobiste stały się jednak moją pasją na dobre i postanowiłem na ten temat pisać pracę magisterską.

Na mojego promotora, wybrałem panią prof. Wandę Ronkę-Chmielowiec, pod której opieką napisałem pracę magisterską pt. „Zarządzanie finansami osobistymi za pomocą arkusza kalkulacyjnego”. Temat finansów osobistych bardzo mnie wciągnął. Przerobiłem wszystkie książki, które znalazłem w bibliotece, zrobiłem badanie stanu nauki o finansach osobistych w USA.

Szokujące było dla mnie to, że w Stanach finanse osobiste uważane są za normalną naukę. Jest to jeden z podstawowych przedmiotów na studiach ekonomicznych, istnieją podręczniki akademickie (Garmann, Forgue – obecnie 12 wydań; Kapoor, Hughes, Dlabay – obecnie 11 wydań), są prowadzone kierunki studiów, a nawet istnieją jednostki na uczelniach, poświęcone tylko finansom osobistym (na University of Missouri i na Texas Tech University jest Department of Personal Financial Planning).

Natomiast w Polsce literatury brak, a duża część środowiska naukowego uważa, że to zniewaga zajmować się czymś tak przyziemnym i oczywistym jak zarządzanie pieniędzmi przez zwykłych ludzi. Poczułem powołanie, że trzeba to zmienić.

Tak powędrowałem na studia doktoranckie, gdzie pod okiem pani profesor Wandy Ronki-Chmielowiec, zostałem doktorantem w Katedrze Ubezpieczeń. Obecnie zgłębiam bardzo bogatą zagraniczną literaturę dotyczącą finansów osobistych, publikowaną w kilku czasopismach naukowych: Journal of Personal Finance, Journal of Counselling and Planning czy Journal of Consumer Affairs – to tylko część z ważnych dla finansów osobistych tytułów.

Zdjęcie przedstawia Tomka Musiałowskiego trzymącego książkę"Financial Planning Competency Handbook". Zdjęcie zostało wykonane w Bibliotece Głównej UE we Wrocławiuotece Głównej UE we Wrocławiu

Łączę teorię z praktyką

Strona, na której mam przyjemność Was powitać, składa się z dwóch głównych części:

  • Elementarza Finansów Osobistych, czyli podstawowych porad i lekcji na temat tego, jak warto zarządzać swoimi finansami
  • Bloga na którym będę się dzielił moimi przemyśleniami, a także nowościami, trendami i odkryciami w zakresie finansów osobistych.

Teoria pochodzi z wymienionych już podręczników do finansów osobistych. Ale to nie wszystko, korzystam też z wyników badań publikowanych w czasopismach o finansach osobistych, czy prezentowanych na konferencjach dotyczących finansów osobistych.

Praktyka pochodzi z porad doradców finansowych, certyfikowanych przez Certified Financial Planners Board of Standards, i jest uzupełniona moimi własnymi doświadczeniami. Podczas pracy w charakterze pośrednika finansowego, miałem okazję obserwować kilkadziesiąt gospodarstw domowych. Musiałem dokładnie poznać sposób zarządzania przez nich pieniędzmi, a także ich sytuację majątkową i plany na przyszłość.

Współpracuję w zakresie kredytów hipotecznych i ubezpieczeń z jedną z największych firm pośrednictwa finansowego w Polsce. Jeżeli chcesz, bym pomógł Ci uzyskać kredyt hipoteczny, skorzystaj z tego formularza.

Jeżeli chcesz porozmawiać o ubezpieczeniach lub na inny temat związany z finansami osobistymi, zapraszam do kontaktu za pomocą formularza u dołu strony 🙂